Imperium Achai Virion, wyrocznia t I

Autor: Andrzej Ziemiański

Wydawnictwo: Fabryka Słów

„Poznajcie historię najsłynniejszego szermierza cesarstwa. Powrót do czasów Achai nie mógł być bardziej emocjonujący”

Podobno jeśli chodzi o pana Ziemiańskiego to albo się go kocha, albo szczerze nie znosi – żadnych stanów pośrednich, żadnych miękkich przejść; albo czarne albo białe. Dlatego też jego nowa książka z uniwersum Achai budzi tyle kontrowersji.

Dlatego też zdecydowałam się na opis tej książki jakiś czas po premierze. I nie pomyliłam się – Ziemiański dalej jest albo gorący, albo lodowaty!

Imperium Achai to najpoczytniejsze dzieło tego autora, jednak aby sięgnąć po Viriona wcale nie trzeba mieć „odhaczonych” wcześniejszych tomów. Dostajemy to, czego dokładnie można się spodziewać po gatunku: szybka akcja, mnogość bohaterów, sceny walki i jeszcze więcej walki. Taka kwintesencja, esencja, polskiego, rodzimego fantasy.

„Jak chłopak z dobrego domu został bezlitosną maszyną do zabijania?”